Zawód położna

Jakie tematy porusza Leah Hazard w swojej książce?

Utwór „Zawód położna. Zapiski z dyżurów” porusza wszystkie aspekty pracy na oddziale. Zawód z pozoru wydaje się być nieprzyjemny- nie ma kiedy spać, ani zjeść, a przyszłe matki bez przerwy dowożone są do szpitala, jednak w książce wszystko opisane jest w sposób ciepły oraz niesamowicie szczery. Napisana jest ona w formie listu dla przyszłych mam oraz kobiet pracujących w zawodzie, które są towarzyszami w najpiękniejszym oraz najważniejszym momencie w życiu każdej kobiety. Autorka opisuje swoje doświadczenia jako położna oraz matka dwójki dzieci. Z pasją opowiada o jasnych, jak i ciemnych stronach pracy na oddziale położniczym. W swoim życiu widziała już wszystko od nastolatek i wcześniaków do uchodźczyń i ofiar handlu ludźmi, czy kobiet, których narządy zostały okaleczone na skutek praktyk religijnych. Pośród takiego towarzystwa położne starają się zachować humor, profesjonalizm oraz empatię, gdyż z pozoru mało istotne rzeczy ratują je przed całkowitym wyczerpaniem. Może wydawać się, że zawód polega tylko na pomocy podczas przyjścia dziecka na świat, jednak nikt nie liczy się z ogromnym zakresem obowiązków położnych. Muszą one dać psychiczne wsparcie przyszłym mamom, zaaplikować odpowiednią dawkę leków oraz posprzątać salę po porodzie. Każdy rozdział poświęcony jest innemu rodzajowi zagadnień. Część z nich opisuje rozmaite przypadki medyczne, inna skupia się na życiu autorki i jej przeżyciach na oddziale. Mówi ona jak zawód położnej potrafi wpłynąć na nie tylko zdrowie fizyczne, ale i psychiczne. Czytelnik może dowiedzieć się czym skutkują nocne dyżury w przypadku życia rodzinnego. Autorka nie upiększa, ani nie nagina prawdy. Bez owijania w bawełnę, w prosty sposób informuje czytelnika jak wygląda, z czym się wiąże i jakie są efekty podjęcia się takiego zawodu.

Kim jest autorka?

Leah Hazard z zawodu jest położną, a prywatnie matką dwójki dzieci. Z chęcią podzieliła się swoim doświadczeniem zawodowym z czytelnikami, abyśmy nie byli ograniczeni stereotypami i dowiedzieli się jak poważna i wyczerpująca jest praca jako położna. Autorka przyzwyczajona jest do kilkunastogodzinnych dyżurów, nieustających pretensji, niezadowolenia, krzyków oraz nie najwyższego wynagrodzenia. Mimo to wie, że nie ma nic piękniejszego niż sprowadzanie dzieci na ten świat. Opisywane przez nią niektóre historie są przepiękne, inne wzruszające, a także zadziwiające. Nikt nie zdaje sobie sprawy z towarzyszących emocji dopóki nie odbierze pierwszego martwego noworodka oraz nie odbędzie całonocnego dyżuru.

Otwórz swoje serce

Są takie historie, które potrafią poruszyć nawet najbardziej zatwardziałe serca. Życie potrafi pisać bardzo okrutne scenariusze. Przekonała się o tym autorka książki Jeszcze się kiedyś spotkamy, której dziadek wyruszył na II wojnę światową i już nigdy z niej nie powrócił. Słuch po nim zaginął. Właśnie jego losy zainspirowały pisarkę do stworzenia powieści, która pokazuje, jak przewrotny potrafi być los i jak trwałe mogą być ludzkie uczucia.

Przeszłość każdego z nas

Napisana lekkim piórem książka jest doskonałą lekturą na długie, letnie wieczory. Wzruszająca, niezwykle emocjonalna. Pobudza do myślenia, każe analizować każdą z sytuacji i zastanowić się, jak byśmy postąpili będąc na miejscu bohaterów. Pokazuje, jak ważną rolę odgrywają przeżycia naszych przodków. Kobiety przedstawione w utworze mają niezwykłą siłę i zaciętość, by walczyć. Pragną być szczęśliwe i kochane. Są wytrwałe w czekaniu. Adela potrafiła czekać pięćdziesiąt lat na swojego męża, o którym słuch zaginął. Wyruszył na wojnę i przestał odpowiadać na listy. I choć otrzymała dokument, że zginął podczas walki, nie potrafiła w to uwierzyć. W głębi serca czuła, że nie może to być prawdą. Czy się myliła? Jak bardzo intuicja i więzi emocjonalne poprowadziły ją ku prawdzie? I gdzie pojawia się granica między rozsądnym wyczekiwaniem, a przesadnym rozpamiętywaniem? Odpowiedzi na te pytania można poznać podczas czytania niezwykłej lektury, jaką jest Jeszcze się kiedyś spotkamy.

Jak wielka siła drzemie w każdym z nas

Zwykle nie zdajemy sobie sprawy, jak silni i wytrwali potrafimy być. Gdy los postawi nas wobec lat pełnych zawieruchy i niepokojów potrafimy stać się bardzo zdeterminowani, byleby przeżyć i ocalić swoich najbliższych. Decydujemy się na rzeczy, na które dotychczas nie mielibyśmy odwagi. Ile trzeba mieć w sobie miłości i samozaparcia, by podczas wojny, głodu i niepokojów powołać dziecko na świat? I jak bardzo można kochać drugiego człowieka, by czekać na niego kilkadziesiąt lat? Jedni by powiedzieli, że to marnotrawstwo czasu. Drudzy by orzekli, że to najpiękniejszy dowód wierności. Niezależnie od oceny czytelników faktem jest, że babcia autorki czekała na swojego męża całe życie. Nie miała żadnego innego partnera. Do końca swoich dni głęboko wierzyła, że pewnego dnia do jej drzwi zapuka ukochany. Zadzwoni, wyśle list. I choć jego twarz będzie pobrużdżona zmarszczkami, wciąż będą mogli zacząć swoje życie od nowa. Czy ten człowiek naprawdę przeżył, tylko los rzucił go do zupełnie innego kraju i innej rodziny, w której już pozostał? Tego Magdalena Witkiewicz nie wie. Daje nam natomiast impuls do zastanowienia się, jak wiele mogło być rodzin, które po wojnie, oddzielone tysiącami kilometrów czekały na spotkanie. I jak wiele tego nie doczekało, choć głęboko wierzyło, że ich partnerzy nie umarli.

 

Stulecie winnych Abłeny Grabowskiej – bestseller o dziejach rodu Winnych

Wstęp

Bestsellerowa powieść Abłeny Granowskiej pt ’’Stulecie Winnych” jest absolutnym majstersztykiem w świecie powieści obyczajowych.

Czas akcji powieści i bohaterowie

Cykl trójtomowej powieści opowiada historie rodziny Winnych zamieszkałych w podwarszawskim Brwinowie. W powieści występują prawdziwe postacie historyczne takie jak mn. Anna Lilpop, Stanisław Lilpop, Janusz Korczak czy Jarosław Iwaszkiewicz. Opowieść Abłeny Grabowskiej osadzona jest w konkretnych momentach historycznych Polski. Wielowątkowa akcja  bestsellerowej książki rozpoczyna się na chwilę przed rozpoczęciem I wojny światowej, a losy rodu Winnych możemy śledzić aż do czasów współczesnych.

Jest to fascynująca opowieść, pełna radości i smutków, życiowych rozczarowań i sukcesów, istna przeplatanka – jak w prawdziwym życiu. Właśnie dlatego Polacy sięgają właśnie po ta wyjątkowa pozycje.

Historia która nie ma sobie równych, trzymająca w napięciu od pierwszego do ostatniego tomu, której tłem są dramatyczne wydarzenia z XIX w. Opowiada o uczuciach i doświadczeniach okupowanej Polski wplecionych w historie rodu Winnych. Książka pokazuje co było dla ludzi w tamtym okresie ważne czyli miłość,  oddanie ojczyźnie, wolność, poświęcenie i pokój. Ciekawi i rozmaici bohaterowie o niebywałej inteligencji prowadzą nas przez sytuacje opowiadane przez Abłenę Grabowską.

Odpowiedz na pytanie: Czemu warto przeczytać książkę?

Jest tym czego szukają prawdziwi książkowi ’’pożeracze’’, gwarantuje że nie będziecie mogli się od niej oderwać. Wartka akcja i nietypowe historie typowych ludzi klasy chłopskiej prowadzą do uzależnienia.

Kilka zdań o biografii autorki

Abłena Grabowska urodziła się w Pruszkowie w 1971 roku. Z zawodu nie była poetką ani pisarką, ukończyła Akademię Medyczna w Warszawie na kierunku lekarskim. Następnie ukończyła dwustopniowa specjalizacje. Jest wykształconym neurologiem epileptologiem  z wieloletnim doświadczeniem. W 2004r. uzyskała tytuł doktora nauk medycznych.

Zadebiutowała w 2011 powieścią Tam, gdzie urodził się Orfeusz. Jej powieść Stulecie Winnych została nagrodzona nagrodą czytelniczek podczas Festiwalu Literatury Kobiecej w Siedlicach.

Pisanie powieści dla dzieci i dorosłych łączy z obowiązkami lekarza. Abłena Grabowska jest bez wątpienia osobą wielu talentów.

Ekranizacja

Na motywach powieści powstał serial o tym samym tytule, emitowany przez telewizje TVP. Póki co możemy obejrzeć tylko cześć historii rodu Winnych, na kontynuacje serialu musimy poczekać do przyszłej wiosny, ponieważ niebawem ruszy praca nad kolejnym sezonem tej wyjątkowej powieści.